Spalony do zmiany? FIFA poważnie rozważa wprowadzenie „prawa Wengera”

FiFA logo

FIFA analizuje rewolucyjną zmianę przepisów o spalonym, która może wyraźnie faworyzować napastników. Decyzja w sprawie tzw. „prawa Wengera” może zapaść już w 2026 roku.

Międzynarodowa Rada Futbolu (IFAB) zajmie się propozycją zmiany przepisów o spalonym podczas spotkania 20 stycznia w Londynie. Jeśli projekt uzyska pozytywną opinię i przejdzie dalszy proces legislacyjny, nowe zasady mogłyby wejść w życie od sezonu 2026/27.

Obecnie spalony jest odgwizdywany, gdy jakakolwiek część ciała, którą zawodnik może zdobyć bramkę, znajduje się bliżej bramki rywala niż przedostatni obrońca w momencie podania. Autor proponowanych zmian, Arsène Wenger – dyrektor ds. globalnego rozwoju piłki nożnej FIFA – postuluje, by spalony był uznawany wyłącznie wtedy, gdy całe ciało atakującego znajduje się za linią obrony. Rozwiązanie to ma zwiększyć liczbę bramek i ograniczyć kontrowersje związane z minimalnymi spalonymi.

Propozycja „prawa Wengera” wpisuje się w szerszy pakiet reform przepisów. IFAB przeanalizuje także dwuminutowe wykluczenia po interwencji medycznej (testowane w Pucharze Narodów Arabskich), dalsze ograniczanie gry na czas oraz kolejne zmiany w systemie VAR, który miałby obejmować m.in. rzuty rożne i czerwone kartki po drugiej żółtej. Kluczową rolę we wdrożeniu zmian ma odegrać technologia – kamery oraz chipy w piłkach.

Musimy dostosowywać przepisy do nowoczesnego futbolu i wykorzystywać technologię, by gra była bardziej sprawiedliwa i atrakcyjna – zapowiedział Gianni Infantino podczas Światowego Szczytu Sportu w Dubaju.

„Prawo Wengera” może być jedną z największych zmian w interpretacji spalonego od dekad. Choć zwiększy dynamikę gry i da przewagę ofensywie, wzbudzi też opór purystów. Jeśli IFAB da zielone światło, futbol wejdzie w nową erę – z mniejszą liczbą milimetrowych decyzji i większym naciskiem na atak.

Komentarze 3

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+