Skandal na Camp Nou – palestyńscy uchodźcy pozywają podwykonawcę remontu stadionu Barcelony
Zarzuty: wyzysk, nielegalne zwolnienia, niskie płace i praca ponad 10 godzin dziennie, także w weekendy
Palestyńscy uchodźcy, którzy pracowali przy modernizacji stadionu Camp Nou, złożyli pozew sądowy przeciwko firmie odpowiedzialnej za ich zatrudnienie – poinformował El Periódico.
Pracownicy zarzucają swojemu byłemu pracodawcy nielegalne zwolnienia, wynagrodzenia poniżej ustaleń z układów zbiorowych, a także nieludzkie warunki pracy – powyżej 10 godzin dziennie, również siedem dni w tygodniu. Oskarżenia skierowano wobec podwykonawcy, który miał ich eksploatować.
Według El Triangle, pozew złożyło pięć osób, zatrudnionych przez firmę Opportunity of a Lifetime, lecz w rzeczywistości pracujących na rzecz tureckiego giganta Limak, odpowiedzialnego za przebudowę obiektu.
Adwokatka z kancelarii Colectivo Ronda, Helena Vázquez, ujawniła, że mamy do czynienia z „siecią firm, które zasłaniają się nawzajem, by uniknąć odpowiedzialności”. Pierwsza rozprawa została wyznaczona na okres styczeń–marzec 2027 roku, ale Vázquez obawia się, że do tego czasu oskarżone firmy mogą już nie istnieć.
– To niezwykle wrażliwa grupa pracowników, uciekających z kraju ogarniętego wojną, którym brutalnie odebrano prawa pracownicze. Barcelona ponosi za to moralną odpowiedzialność i musi się wytłumaczyć – podsumowała.

Komentarze 2
hahaha
czekam na powrót do Camp Nou
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?