Ramos znów celuje w mundial! Weteran odchodzi z Monterrey i szuka klubu w Europie

Sergio Ramos, Monterrey

39-letni Sergio Ramos kończy przygodę w Meksyku po zaledwie dziewięciu miesiącach. Jego celem jest powrót do Europy i walka o miejsce na MŚ 2026.

Sergio Ramos zdecydował się odejść z meksykańskiego Monterrey po niespełna roku gry. Jego kontrakt wygasa z końcem grudnia, a były kapitan Realu Madryt na początku 2025 roku będzie wolnym zawodnikiem. Według doniesień ESPN oraz Fabrizio Romano zainteresowane jego pozyskaniem są kluby z Arabii Saudyjskiej, MLS oraz Europy — przy czym właśnie powrót na Stary Kontynent jest priorytetem Ramosa.
Hiszpan rozegrał dla Rayados 30 spotkań, zdobywając siedem goli. Media donoszą, że zawodnik chce wrócić bliżej rodziny oraz zwiększyć swoje szanse na powołanie do kadry na mundial 2026.

Ramos to jedna z największych legend futbolu XXI wieku: cztery Ligi Mistrzów, mistrzostwa Hiszpanii, mistrzostwo świata i dwa mistrzostwa Europy. Po odejściu z PSG latem 2023 roku postawił na niespodziewany kierunek — Sevillę, a później Monterrey — jednak ambicje sportowe wciąż ma ogromne.
Choć od ostatniego występu w reprezentacji minęły cztery lata, Ramos wierzy, że z dobrą formą i regularną grą w Europie może zwrócić uwagę selekcjonera Luisa de la Fuente.

Hiszpańskie media, m.in. El Chiringuito i Diario AS, podkreślają, że celem Ramosa jest pełny powrót do europejskiego futbolu — zarówno ze względów rodzinnych, jak i sportowych. W 2026 roku odbędzie się mundial w USA, Kanadzie i Meksyku, i właśnie to wydarzenie ma być motywacją dla 39-latka.
Zainteresowanie zawodnikiem nie dziwi — mimo wieku wciąż imponuje przygotowaniem fizycznym, doświadczeniem oraz umiejętnością kierowania defensywą. Ewentualny powrót do Europy byłby jednym z największych ruchów transferowych zimy w segmencie „weteranów”.

„Sergio Ramos opuści Rayados i rozpocznie nowy rozdział. Jego celem jest znalezienie nowego klubu, nie przejście na emeryturę” — napisał Fabrizio Romano na platformie X.

Ramos nie zamierza zejść ze sceny cicho. Ambicja, która pchała go przez całą karierę, nadal jest widoczna — cel w postaci mistrzostw świata to dla niego ogromna motywacja. Jeśli znajdzie klub w Europie, który zapewni mu regularną grę, powrót do reprezentacji wcale nie brzmi jak science-fiction. Jedno jest pewne: jego nazwisko jeszcze długo nie zniknie z nagłówków.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+