Rakoczy na nowy start. Górnik wyciąga pomocnika z Cracovii

Mecz Eksrtaklasy

Michał Rakoczy wraca do regularnej gry w Ekstraklasie. 23-letni ofensywny pomocnik definitywnie opuszcza Cracovię i podpisał kontrakt z Górnikiem Zabrze do połowy 2028 roku.

Górnik Zabrze oficjalnie pozyskał Michała Rakoczego z Cracovii na zasadzie transferu definitywnego. 23-latek związał się z klubem umową obowiązującą do czerwca 2028 roku. Jesienią Rakoczy praktycznie nie liczył się w Krakowie – w Ekstraklasie zanotował zaledwie trzy epizody i niewiele ponad godzinę gry.

Jeszcze kilka lat temu Rakoczy uchodził za jedną z największych nadziei Cracovii i był reprezentantem Polski U21. Przełom jednak nie nastąpił. W 2025 roku próbował odbudować się na wypożyczeniu w tureckim Ankaragücü, lecz pół roku w Turcji nie przyniosło oczekiwanego impulsu. Po powrocie do Cracovii jego rola ograniczyła się do marginalnych występów.

Spadek minut przełożył się także na gwałtowny spadek wartości rynkowej zawodnika – z poziomu nawet 1,5 mln euro do kwoty poniżej 300 tys. euro. Górnik Zabrze słynie z wykorzystywania takich okazji i odbudowy piłkarzy, którzy utknęli w martwym punkcie. W kontekście spodziewanego odejścia Ousmane Sowa ruch Rakoczego wpisuje się w szerszą strategię sportową zabrzan.

„To piłkarz z jakością i dużym potencjałem. Wierzymy, że w Zabrzu dostanie warunki, by znów pokazać pełnię swoich możliwości” – usłyszeliśmy w klubie z Roosevelta.

Dla Rakoczego to prawdopodobnie ostatni moment, by wrócić na właściwe tory. Górnik daje mu nie tylko kontrakt, ale przede wszystkim realną szansę gry i środowisko, w którym już wielu zawodników odzyskiwało formę. Jeśli ten transfer „odpali”, zabrzanie znów będą mówić o jednym z najlepiej rozegranych ruchów na rynku, a Rakoczy – o uratowanej karierze w Ekstraklasie.

 

Komentarze 1

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+