Legia szuka napastnika. Papszun chce sprowadzić swojego „celownika” z Rakowa
Legia Warszawa ma problemy w ataku po kontuzji Jean-Pierre’a Nsame. Trener Marek Papszun naciska na transfer nowego snajpera, którym może zostać Lasse Nordas z Luton Town.
Po wypadku Nsame oraz nieskuteczności Milety Rajovica i Antonio Colaka, Legia Warszawa musi szybko wzmocnić ofensywę przed wznowieniem rozgrywek za niecały miesiąc. Klub podziękował już skrzydłowemu Noahowi Weisshauptowi i obrońcy Marco Burchowi, a kolejnym krokiem może być zakontraktowanie napastnika.
Głównym celem Papszuna jest Lasse Nordas, 23-letni Norweg obecnie grający w angielskim Luton Town. Napastnik był wcześniej obserwowany przez Papszuna w Tromsø i miał trafić do Rakowa Częstochowa. W obecnym sezonie w League One Nordas rozegrał 11 meczów, zdobył jednego gola i zanotował 2 asysty. W sumie w barwach Luton od lutego 2025 roku rozegrał 27 spotkań, zdobywając 4 bramki i 4 asysty.
Pozyskanie Nordasa nie będzie łatwe, bo zawodnik woli wypożyczenie do S.C. Heerenveen. Jego wartość rynkowa wynosi około 2 mln euro. W przeszłości Norweg w Tromsø rozegrał 63 mecze, zdobywając 18 goli i 11 asyst, a w Bodo/Glimt – 38 meczów, 6 bramek i 3 asysty. Transfer do Legii mógłby wzmocnić słabą ofensywę zespołu i dać szansę na poprawę pozycji w lidze.
„Chętnie sięgnąłbym po zawodnika, którego znałem jeszcze z Rakowa Częstochowa” – podkreśla Marek Papszun w kontekście poszukiwań napastnika.
Nordas to interesująca, choć ryzykowna opcja. Młody napastnik z doświadczeniem w kilku europejskich klubach może wnieść dynamikę i skuteczność do ataku Legii, ale jego adaptacja w Ekstraklasie będzie kluczowa. Szybkie działanie klubu będzie niezbędne, by załatać ofensywne luki przed wznowieniem rozgrywek.

Komentarze 3
gdzieś czytałem że Szkurina też chce Papszun
Sprawdzamy to
nie będzie źle, bo teraz jest gorzej
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?