Infantino pod ostrzałem. Ekolodzy krytykują szefa FIFA za loty podczas mundialu

Infantino FIFA

Gianni Infantino znalazł się w centrum kontrowersji podczas mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Organizacja Greenpeace zarzuca prezydentowi FIFA korzystanie z prywatnego odrzutowca w czasie codziennych podróży między stadionami turnieju.

Według informacji ujawnionych przez „The Athletic” i „The Guardian”, Gianni Infantino realizuje plan zakładający obecność na dwóch meczach dziennie podczas mundialu. Aby było to możliwe przy ogromnych odległościach dzielących gospodarzy turnieju, prezydent FIFA ma korzystać z prywatnego odrzutowca udostępnionego przez jednego ze sponsorów federacji – Qatar Airways. FIFA podkreśla jednak, że część podróży odbywa się również regularnymi połączeniami lotniczymi, a wszystkie przejazdy są zgodne z obowiązującymi procedurami.

Tegoroczne mistrzostwa świata są największym turniejem w historii futbolu. Na 16 stadionach rozmieszczonych w trzech krajach rozegrane zostaną aż 104 mecze. Dla porównania, podczas mundialu w Katarze w 2022 roku Infantino pojawił się na wszystkich 64 spotkaniach, jednak odległości między arenami były nieporównywalnie mniejsze – maksymalnie wynosiły około 75 kilometrów. Obecnie najdłuższa trasa między stadionami gospodarzy przekracza 4500 kilometrów.

Sprawa wywołała krytykę organizacji ekologicznych, które od lat zwracają uwagę na wpływ wielkich imprez sportowych na środowisko. New Weather Institute określił mundial organizowany przez USA, Kanadę i Meksyk mianem najbardziej obciążającego klimat wydarzenia sportowego w historii. Według szacunków instytutu turniej może wygenerować około dziewięciu milionów ton ekwiwalentu CO₂. W tej sytuacji sposób podróżowania najważniejszych działaczy FIFA stał się dodatkowym przedmiotem publicznej debaty.

Fakt, że działacze codziennie latają ekstremalnie szkodliwymi dla klimatu prywatnymi odrzutowcami, nie wskazuje, że FIFA uznała przyczyny zmian klimatu ani że czuje się odpowiedzialna za ich wyeliminowanie – powiedział John Hocevar z Greenpeace USA w rozmowie z „The Athletic”.

Kontrowersje wokół podróży Gianniego Infantino pokazują, że współczesny sport coraz częściej oceniany jest nie tylko przez pryzmat wyników i organizacji turniejów, ale również wpływu na środowisko. Przy rekordowej skali mundialu i ogromnych odległościach między stadionami FIFA musi liczyć się z rosnącą presją opinii publicznej dotyczącą działań na rzecz zrównoważonego rozwoju. Wizerunkowo każda podróż prywatnym odrzutowcem staje się dziś równie komentowana jak wydarzenia boiskowe.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+