Hiszpan, który grał w Celticu Glasgow, będzie zawodnikiem Lecha Poznań
Luis Palma nowym skrzydłowym Lecha Poznań – wypożyczenie z Celtiku z opcją rekordowego wykupu
Lech Poznań sfinalizował interesujący ruch na rynku transferowym – szeregi „Kolejorza” zasila Luis Palma, dynamiczny pomocnik z Hondurasu, który został wypożyczony z Celtiku Glasgow na cały sezon 2025/2026. W umowie zawarto także opcję wykupu zawodnika, co daje mistrzowi Polski realną szansę na zatrzymanie piłkarza na dłużej.
Palma to postać dobrze znana fanom greckiej piłki. W 2022 roku trafił do Arisu Saloniki, gdzie z miejsca zaczął robić furorę. Przez 1,5 roku zdążył rozegrać 52 mecze, zdobyć 17 bramek i dołożyć 11 asyst, czym zapracował sobie na transfer do Celtiku wart niemal 5 milionów euro. W szkockim gigancie rozegrał 48 spotkań, notując 10 trafień i 10 asyst – solidne liczby, choć z czasem jego rola zaczęła maleć.
W lutym 2025 roku Palma wrócił do Grecji, tym razem na wypożyczenie do Olympiakosu Pireus. Tam nie zdołał jednak wywalczyć sobie stałego miejsca – wystąpił w 12 meczach, zaliczył jednego gola i jedną asystę, ale nie przekonał sztabu trenerskiego do swojej osoby.
Teraz przed nim nowy rozdział – ekstraklasowe boiska i ambitny projekt Lecha Poznań. Władze klubu liczą, że Palma odnajdzie formę z czasów gry w Arisie i wniesie jakość na skrzydłach. Według nieoficjalnych informacji, opcja wykupu opiewa na 4 miliony euro – kwotę, która w przypadku realizacji ustanowiłaby nowy rekord transferowy Ekstraklasy. To wyraźny sygnał, że Lech myśli o czymś więcej niż tylko dominacji na krajowym podwórku.
Luis Palma piłkarzem Lecha Poznań 💥 Skrzydłowy z Hondurasu został wypożyczony na rok ze szkockiego Celticu FC.
Cześć Luis! 🇭🇳👋🏼 pic.twitter.com/MetYZ3yskO— Lech Poznań (@LechPoznan) July 21, 2025

Komentarze 2
Bomba!
Mioduski, gdzie transfery????
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?