Arteta po 3:0 z Realem: „Czułem przed meczem, że możemy sprawić problemy. Nie ma lepszej motywacji niż Real”
Trener Arsenalu chwali zespół za kompletne wystąpienie przeciwko gigantowi Ligi Mistrzów. Przestrzega jednak: to dopiero połowa drogi
Mikel Arteta nie krył dumy po spektakularnym zwycięstwie Arsenalu nad Realem Madryt (3:0) w pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów.
– Jestem dumny. Zagraliśmy kompletny mecz i zrobiliśmy wszystko, co było potrzebne do zwycięstwa. To zasługa dwóch rzeczy – niesamowitej atmosfery i magicznych momentów, jak te dwa rzuty wolne Declana Rice’a – powiedział Arteta.
Hiszpan zaznaczył, że od początku miał przeczucie, że jego drużyna może pokusić się o coś wielkiego:
– Czułem, że jesteśmy w stanie sprawić Realowi wiele problemów. Ale trzeba było to zrealizować – a to możliwe tylko, gdy ma się właściwe nastawienie i wiarę.
Arteta podkreślił także prestiż zwycięstwa nad tak renomowanym rywalem:
– Nie ma lepszej motywacji niż Real Madryt. To najlepszy zespół tej ery Ligi Mistrzów, więc naszą misją było go pokonać.
Na koniec zaznaczył, że jego zespół nie może osiadać na laurach:
– To dopiero połowa drogi. W Madrycie musimy zagrać jeszcze lepiej. Ale dziś się tym cieszymy.

Komentarze