Prezydent Pogoni grozi Polakowi? Szokujące słowa szczecińskiego dziennikarza
"Alex Haditaghi chce mnie zrujnować" – relacja dziennikarza portalu wSzczecinie.pl
Do mediów trafiły niepokojące informacje o konflikcie właściciela Pogoni Szczecin z przedstawicielami lokalnych mediów. Bartłomiej Czetowicz, dziennikarz portalu wSzczecinie.pl, publicznie oskarża Alexa Haditaghiego o próby zastraszania i ograniczanie dostępu do informacji.
Na platformie X Czetowicz napisał:
„Alex Haditaghi próbuje zamknąć usta mediom. Grozi mi bankructwem, żebym odstąpił od swojej pracy. Jeszcze przed finałem Pucharu Polski poinformował, że odbiera moją akredytację oraz blokuje mi dostęp do klubowych obiektów. Tłumaczenia Kanadyjczyka są szokujące”.
Haditaghi kontra dziennikarz: zarzuty i groźby
Wydarzenia te nabrały nowego wymiaru po słowach Haditaghiego w rozmowie z dzienikarzem Stanowskiego:
„Nie ma znaczenia, czy ktoś jest dziennikarzem, pożyczkodawcą, kimkolwiek – jeśli jakieś zachowanie może zaszkodzić klubowi, będzie miał ograniczany dostęp”.
W długim oświadczeniu Czetowicz opisuje kulisy sytuacji:
- „Alex Haditaghi poinformował mnie o odebraniu akredytacji oraz dostępu do stadionu. Przekazał również, że jeżeli nie przestanę wykonywać swojej pracy, to zrujnuje mnie finansowo korzystając ze swoich prawników. Publicznie, nazwał mnie kłamcą i szczurem”.
- „Sam Effori także kierował w moją stronę wiadomości noszące znamiona gróźb. „Jesteś skończony” – rzucił do mnie Nilo Effori po jednym z artykułów. Gdybym wiecznie czekał na „pozwolenie” właścicieli klubu, to nigdy niczego byśmy się nie dowiedzieli. Niczego, poza informacjami o niesamowitych sukcesach i międzynarodowych podbojach”.
- „Nie zgadzam się z traktowaniem Pogoni Szczecin jako prywatnego folwarku. Pogoń to 77 lat historii, a nie tylko kilka miesięcy obecnego zarządu”.
- „Haditaghi nie rozumie, jak powinny działać media w XXI wieku. To konfrontacja opinii i weryfikacja źródeł. AH akceptuje jedynie bezmyślnych wykonawców jego woli. Nie dam się zastraszyć. Takie groźby padały zarówno w mediach społecznościowych, jak i mailowo”.
Co dalej z komunikacją Pogoni?
Konflikt na linii właściciel – lokalne media może mieć poważne konsekwencje dla wizerunku klubu. Sprawa będzie zapewne mieć ciąg dalszy – zarówno w kontekście medialnym, jak i potencjalnych kroków prawnych. Jak na to zareaguje środowisko dziennikarskie oraz kibice Pogoni – czas pokaże.

Komentarze 3
Deportować go!
Jakiś cygan został właścicielem Polskiego klubu, i doprowadzi go do spadku, wszystkie polskie media muszą potępiać takich beznadziejnych "inwestorów"
Taki prezes, to wstyd dla Polskiej piłki
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?