Barcelona drżała do końca! Hat-trick Guirassyego prawie doprowadził do sensacji

Lewandowski kontra Borussia Dortmund

Katalończycy w półfinale Ligi Mistrzów po raz pierwszy od 2019 roku – ale nie bez nerwów

Po pewnym zwycięstwie 4:0 w pierwszym meczu ćwierćfinału, wszyscy skazywali Borussię Dortmund na porażkę. Tymczasem niemiecki zespół odpowiedział odważnym 3:1 i postawił „Barçę” pod ścianą.

Guirassy straszy Barcelonę hat-trickiem

Dortmund ruszył z impetem – już w 9. minucie Wojciech Szczęsny sprokurował rzut karny, faulując Karima Adeyemiego. Serhou Guirassy pewnie wykonał panenkę.

Kilka minut później Pascal Groß zdobył drugiego gola, ale tym razem – spalony. Borussia dominowała: 4 strzały celne w 15 minut, 2,14 xG do 0,02 u Barcelony.

Fermin López zmarnował dobrą okazję, a Szczęsny błyszczał – zaliczył aż 8 interwencji.

Kolejne gole, dramat do końca

Na początku drugiej połowy Guirassy zdobył drugiego gola po rzucie rożnym. 

Chwilę później... samobój Bensebainiego po podaniu Lópeza dał Barcelonie oddech.

W 76. minucie Julien Duranville zatańczył w polu karnym „Barçy”, Ronald Araujo przeciął piłkę, ale Guirassy dobił ją do siatki – hat-trick!

Guirassy ma już 13 goli w tej edycji Ligi Mistrzów – rekord Borussii. Poprzedni rekordzista: Lewandowski (2012/13) i Haaland (2020/21) – 10 trafień.

Barça dalej, ale nie bez ran

W 79. minucie Julian Brandt strzelił czwartego gola – ale z ofsajdu. Borussia mogła być o krok od sensacji.

Ostatecznie Barça przegrała 1:3, ale dzięki 4:0 w pierwszym meczu zameldowała się w półfinale.

Co dalej?

  • Pierwsza porażka Barcelony w 2025 roku – po 20 zwycięstwach i 4 remisach.
  • Pierwszy półfinał Ligi Mistrzów od 2019 – wtedy odpadli z Liverpoolem.
  • Pierwsze zwycięstwo Dortmundu z Barceloną – choć bez awansu dalej.

W półfinale Barça zagra z Interem lub Bayernem Monachium.

Komentarze 3

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+